środa, 10 sierpnia 2011

zawrotne wakacyjne tempo ...

Nie niewiarygodnie, ale właśnie zbliżamy się do zakończenia trzeciego turnusu naszych wakacji.
Zajęcia w ramach Wakacyjnych Działań Twórczych od prawie dwóch tygodni są już wspomnieniem...
Wierzyć się nie chce.

Ponieważ w czasie drugiego turnusu wiecznie lało, dlatego tym razem my nie poszliśmy do lasu, ale las przyszedł do domu kultury. W czwartek od samego rana biegaliśmy po trzech piętrach i piwnicy rozwieszając ozdoby, układając rekwizyty, zasłaniając okna... Wszystko po to, żeby zmienić znajomą dzieciom przestrzeń.
Zadziałało. Piwnica, strych z wielką pajęczyną i mroczny pokój mędrców, zrobiły duże wrażenie.
Jutro kolejny czwartek kończący turnus. Zobaczymy, gdzie tym razem wyczarujemy miejsce zabawy.
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz