sobota, 4 lutego 2012

Wielki Dzień!

Piątek nadszedł za szybko...
Pięć dni minęło jak godzina. Dopiero rozmawialiśmy o planach i o tym, co będziemy robić, a tu znowu spotkaliśmy się, tym razem żeby porozmawiać o zakończeniu.
A zakończenie miało być wielkie.
Zaczęliśmy od prób kostiumowych - przymierzanie, doklejanie, odcinanie, doszywanie, dowiązywanie..
A potem scena.
To było niesamowite - 45 żywiołowych dzieciaków siedziało w ciszy i bez ruchu, kiedy ich koledzy prezentowali pierwszy akt...
W podobnym bezruchu widzielismy potem gości na wieczornym przedstawieniu.... wyglądało jakby nie mrugali powiekami...

Po próbach kostiumowych- dwie próby generalne... to była ciężka praca dla wszystkich.

Ale dzieci poradziły sobie modelowo i wróciły na premierę w premierowych humorach.

Spektakl okazał się sukcesem. Aktorzy nie zawahali się nawet na chwilę i wchodzili na ciemną scenę, tak jakby nigdy nic innego nie robili.
Było super.
Wielkie brawa dla aktorów, instruktorów i opiekunów - jesteście wielcy!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz